Recenzja filmowa

Recenzja- omówienie dzieła literackiego, spektaklu teatralnego, koncertu, wystawy, pracy naukowej itp., publikowanie w prasie lub za pomocą innych środków masowego przekazu.

Słownik terminów literackich, Wrocław 2002

 

Recenzja to typ sprawozdania, w którym omawiacie konkretny utwór literacki, muzyczny, filmowy, plastyczny, teatralny, audycję radiową, koncert, wystawę. Jest to forma zbliżona do sprawozdania, zawiera jednak elementy subiektywne: oceny, sądy, porównania.
Recenzję można nazwać wypowiedzią sprawozdawczo-oceniającą. Jest to takie omówienie filmu czy sztuki, w którym do wiadomości o samym dziele dodaje się swoją ocenę. Sztukę jej pisania powinni opanować wszyscy, nie tylko ci, którzy chcą być w przyszłości dziennikarzami, krytykami filmowymi lub teatralnymi.

CHARAKTERYSTYKA FORMY:

1.      Recenzja składa się z trzech części:

a)      Sprawozdawczej (informacyjnej)- informacje dotyczące m.in. twórców dzieła, tematyki, treści, problematyki, gatunku, itp.;

b)      Krytycznej- omówienie treści i innych elementów dzieła np. utworu literackiego (problematyki, układu treści, kreacji bohaterów, fabuły, języka utworu itp.), spektaklu teatralnego (zamysłu reżyserskiego, kreacji aktorskiej, muzyki, scenografii, kostiumów itp.), filmu (reżyserii, kreacji aktorskich, zdjęć, scenariusza, muzyki, efektów specjalnych itp.), koncertu (muzyki, wykonania, nastroju, itp.);

c)      Oceniającej (subiektywnej)- osobiste spostrzeżenia, argumentacja uzasadniająca zdanie autora tj. przedstawienie pozytywnych lub negatywnych opinii (ocen) poszczególnych elementów dzieła (według kryteriów wybranych przez autora) oraz ich uargumentowanie.

2.      Charakter recenzji zależy od adresata i miejsca publikacji- w prasie codziennej ma formę informacji; w pismach literackich- obszernego, wieloaspektowego omówienia dzieła, często o charakterze polemicznym.

3.      Słownictwo dostosowanie do adresata, np. wyrazy i frazeologizmy z języka potocznego.

4.      Język- wprowadzenie słownictwa oceniającego i wyrazów modalnych wyrażających subiektywną ocenę autora, np. oczywiście, z pewnością, na pewno, niestety, na szczęście itp.,  stosowanie zdań wielokrotnie złożonych, np. przy zapisie argumentacji, posługiwanie się zdaniami podkreślającymi emocjonalny stosunek autora do przedstawianej treści (np. zdania wykrzyknikowe, pytające, urwane).

PRZYKŁAD RECENZJI:

Bożena Janicka Burżujskie dzieci

            „Marzyciele” stawiają piszącego o tym filmie w kłopotliwej sytuacji: jeśli podąży za główną linią akcji, zuboży sens filmu o to, co w nim najważniejsze, a jeśli ów sens, ukryty w tle zdarzeń, wyłoży „kawa na ławę”- postawi kropkę nad i o ciężarze cegły. Frazeologizmy z języka potocznego, mające na celu przybliżenie tezy postawionej przez autora.

            Bertolucci: „Strategia pająka”, „Konformista:, „Mały Budda”, lecz każdy, kto interesuje się kinem, powie raczej: „Ostatnie tango w Paryżu”. Informacja o dokonaniach reżysera Ten właśnie film Bertolucciego zapisał się najbardziej wyraziście w historii kina II połowy XX wieku, włączając autora do grona artystów obalających seksualne tabu. O „Marzycielach: można usłyszeć, że jest to krok dalej w tym samym kierunku. Ale czy na pewno? Pytanie wprowadzające interpretację autora W „Ostatnim tango w Paryżu” sprawy seksu jawiły się w tonacji niepokojącego serio, w „Marzycielach” niezupełnie. część krytyczna- recenzent posługuje się wiedzą z dziedziny filmu  W stosunku do autora do młodych bohaterów filmu jest coś z pobłażliwego uśmiechu człowieka od dawna dojrzałego, którego szczeniackie gry w seks trochę bawią a trochę rozczulają, budząc nostalgię za utraconą niewinnością.

            Zepsute dzieci: tak określiłoby się kiedyś dwoje młodych Paryżan z tego filmu. Syn i córka zamożnych rodziców (ojciec jest cenionym pisarzem), studenci. Lecz zepsucie tych dwojga polega głownie na tym, że bardzo by chcieli tacy być, seksualna odwaga wydaje im się bowiem jedyną drogą do wyzwolenia się z dzieciństwa. Ale ich seksualne gry są w istocie inną postacią dziecięcych zabaw misiem. Takim misiem stanie się dla nich amerykański student, naiwnie zdumiony perwersyjnymi pomysłami młodych Paryżan, lecz zafascynowany niezwykłością swych nowych przyjaciół. Informacja o bohaterach i ich ocena przez autora

            Gry i zabawy tej trójki, od pewnego momentu prawie nie wychodzącej z mieszkania (rodzice wyjechali na wakacje)- to wątek główny. Ale coś dzieje się również za oknem i w postaci odgłosów ulicy wdziera się do środka. Za oknami trwa mianowicie rewolta roku ’68- i to jest wątek numer dwa. informacja o treści filmu

            Realnie spotykają się dopiero na końcu, kiedy tych troje wyjdzie jednak na ulice. („Na ulicę!”- tak brzmi skandowany przez manifestantów odpowiednim naszego z roku 1980. I 81.: „Chodźcie z nami!”). Ale zanim wyjdą, ulica już z nimi jest, bowiem wszystkie hasła roku ’68 młodzi Paryżanie z entuzjazmem akceptują. Zwłaszcza chłopak mocny jest w rewolucyjnych frazesach (że to w jego ustach tyko frazesy, zauważy trzeźwy Amerykanin). Wie, co należałoby zrobić z rodzicami: „Wysłać ich na przeszkolenie na wieś, jak w Chinach”- ale czeki od nich bierze, bez zahamowań i oporów. Zepsute burżujskie dziecko, którego życie składa się z „rozpieszczania i negacji, z luksusu i sprzeczności, z bezpiecznego bogactwa i nieszkodliwych nienawiści, owo życie, w którym nie było żadnych przeżyć, jedynie logiczna gra, żadnych doznań, jedynie zabójcze określane”. Cytat w roli argumentu- zdanie złożone Nie można trafniej scharakteryzować młodego Paryżanina ’68 z roku Bertolucciego, posłużyłam się więc cytatem. Uzasadnienie oceny, zapowiedź wprowadzenia argumentu Z czego? Z opowiadania Tomasza Manna „Z rodu Wälsungów”, napisanego w roku 1905… (Co ciekawe, bohaterami Manna też jest rodzeństwo, para bliźniąt o perwersyjnych skłonnościach; chłopak z „Marzycieli” również mówi o sobie i siostrze, że są bliźniętami). interpretacja treści, odwołania do opowiadania Tomasza Manna Czyżby więc świat z pierwszej połowy XX wieku trwał w istocie nie do końca drugiej wojny światowej, lecz do rewolty ’68? Kanon wyobrażeń, norm i wzorców („przedustawna harmonia”, jak powie o czymś tam młody Amerykanin, wywołując sprzeciw młodych Paryżan, bo przecież „nic do niczego nie pasuje”); a więc ów kanon był już martwy, lecz nadal próbował regulować zachowania nowych, masowych społeczeństw. Musiał odejść  przeszłość- i został zmieciony w kąt przez wielki przeciąg roku ’68 metafora podkreślająca ocenę autora, który traktuje opisane wydarzenie jako niezwykle ważne dla historii Europy.

            Wreszcie trzeba przywołać „Marzycieli” wątek trzeci: otóż cała ta trójka- to namiętni, fanatyczni miłośnicy kina. Pamiętają dziesiątki filmów- scena po scenie, ujęcie po ujęciu- sycąc głód prawdziwego życia bezpieczną ułudą.

            Zepsute, niewinne dzieci, uzależnione od mamy i taty, zbuntowane epitety- w tym kontekście nacechowane ujemnie, wskazują na subiektywną ocenę bohaterów filmu przez autora recenzji burżujątka; i oto na naszych oczach, w zamęcie i trwodze spróbują dorosnąć, zdobywając się na prawdziwy seks i wyjście na zrewoltowaną ulicę. Ale oba chyba : „czyny”- właściwie na pokaz, żeby się popisać; więc czy na pewno już dorośli? Część krytyczna- interpretacja treści

            Bertolucci opowiada tę historię z punktu widzenia Amerykanina, wspominającego ten rozdział życia po przeszło trzydziestu latach.  Amerykanina, który był najmniej podatny na tamte szaleństwa, próbował zachować zdrowy rozsądek. Amerykański zdrowy rozsądek, podszyty konserwatywnym pragmatyzmem. Z tej perspektywy wizja rewolty ’68 w Paryżu- bo taki jest istotny sens filmu Bertolucciego, chociaż buduję tę wizję z elementów na pozór wyraz modalny  nieprzystających, w sposób nieoczywisty, jakby mimochodem wyraz modalny- podkreśla subiektywną ocenę autora- może mieć charakter jednego z tych wspomnień młodości, którego po latach właściwie się nie rozumie.  Coś się zdarzyło- ale właściwie dlaczego? Jakaś wielka przewrotka, wielki zamęt- ale co to właściwie było? Naiwność, złudzenia, głupota młodości- czy jej mądrość? pytanie służące interpretacji filmu  Jedno jest pewne: potem nic już tka szalonego się nie zdarzyło, więc żal. subiektywna refleksja autora recenzji

            Nie tylko Amerykaninowi z „Marzycieli” tamten szalony rok jawi się jako zagadka. Również historycy zadają sobie pytanie, co sprawiło, że rewolta młodych ogarnęła zachodni świat właśnie w tamtym ’68 roku.  Znakomity historyk, prof. Andrzej Garlicki jest zdania, że fakt, iż rewolta wybuchła właśnie wtedy, można wytłumaczyć tylko konfiguracją plam na słońcu. przywołanie opinii naukowca- argument uzasadniający ocenę przesłania film; wartościowanie na wprost Żart, ale zdaje się, że tylko w połowie.

Uwaga!

Przystępując do pisania recenzji:

- określ cel swojej wypowiedzi (w zależności od wytyczonego celu nadaj jej charakter informacyjny, polemiczny, felietonowy, eseistyczny);

- możesz przywołać opinie innych krytyków;

- obok elementów wartościujących (oceny) pamiętaj o wprowadzeniu analizy i interpretacji zabiegów autora dzieła, które recenzujesz.

-  nie zapomnij podać najistotniejszych faktów dotyczących wydarzenia, które recenzujesz,

- nie bój się wyrazić własnego zdania, ale pamiętaj, że zawsze należy je poprzeć je argumentami.autora dzieła, które recenzujesz.